16 May 2013

Bun - tutorial


Dzisiaj pokażę fryzurę, do której ostatnio się przekonałam. Jest to koczek z użyciem wypełniacza (2 zdjęcie). Zwykle wolę niedbałe upięcia, ale ten sposób mi się podoba do tego stopnia, że zrobiłam mały zdjęciowy tutorial. W 3 krokach pokazuję jak szybko zrobić taką fryzurkę 

1.Spinamy włosy w wysoki kucyk(niemalże na czubku głowy) wkładamy wypełniacz do koków.
2. Wypełniacz przewlekamy przez włosy, naddając go, ciągnąc włosy w dół.
3.Mamy gotowy koczek, w dodatku przy tej metodzie nie potrzebujemy wsuwek żeby spiąć włosy, bo jest to zbędne . Fajnie jest od czasu do czasu inaczej upiąć włosy . Mam nadzieję, że ten post (nietypowy) Wam się spodobał :)

78 comments:

  1. Fajny koczek. Myślałam nad kupieniem takiego wypełniacza, bo łatwo zrobić ładnego koka. :)

    ReplyDelete
  2. Śliczny koczek :* obserwuję :)

    ReplyDelete
  3. uwielbiam, sama często stosuje wypełniacza do koków:)
    ściskam

    ReplyDelete
  4. Koleżanka ostatnio robiła mi taki kok z użyciem wypełniacza, ale taka fryzura kompletnie do mnie nie pasuje ;(

    ReplyDelete
  5. Bardzo Ci pasuje taka fryzurka! ;3

    ReplyDelete
  6. Mi nigdy taki kok nie wychodzi :<
    nie dziękuję, przyda się! :*

    ReplyDelete
  7. Bardzo fajnie w nim wyglądasz :D
    Moja siostra ciągle w takim chodzi!

    ReplyDelete
  8. Również robię takiego koczka,mimo że długośc moich włosów nawet w połowie nie jest taka jak Twoja.Ale zamiast wypełniacza,którego ciągle zapominam zakupic używam zwykłej geterki-efekt taki sam :)

    ReplyDelete
  9. świetny kok!♥ szkoda,że mam takie krótkie i cienkie włosy :c

    ReplyDelete
  10. Też mam wypełniacz, ale rzadko po niego sięgam. :P Nie lubię siebie w kokach. Tobie bardzo pasują. :)

    ReplyDelete
  11. Zdecydowanie takie koki są najlepsze. :)

    ReplyDelete
  12. Gdybym miała takie długie włosy również chodziłabym w kokach :)

    ReplyDelete
  13. Dzięki , pięknie u Ciebie , super zdjęcia ;)

    ReplyDelete
  14. Tez mam tak wypelniacz, ale troche inaczej robie koka ;D

    ReplyDelete
  15. Mnie to jakoś nie przekonuje,a le wygląda ślicznie <3

    Pozdrawiam!
    + Zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  16. Jaka szkoda, że mam za krótkie włosy :(

    ReplyDelete
  17. mam taki wypełniacz, tylko o wiele mniejszy, bo ja wpół-łysa jestem :D u Ciebie zdecydowanie lepiej się prezentuje :)
    polski poszedł mi w połowie tak dobrze, jak angielski :P

    ReplyDelete
  18. Uwielbiam tego koka <3 ja mam niestety większy wypełniacz ;/ Ale też fajnie wygląda :D

    ReplyDelete
  19. Bardzo, bardzo :* ja mam takiego donut'a, ale ze skarpetek :D

    ReplyDelete
  20. Tak samo robię koka ;)

    ReplyDelete
  21. przyda się :)
    ja mam zawsze problem z układaniem włosów :)

    ReplyDelete
  22. Pewnie, że wpis się spodobał ;) Cały czas szukałam sposobu na koka dla moich ciężkich włosów, a Ty mi przyszłaś z pomocą ;P

    ReplyDelete
  23. świetnie to wygląda! pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  24. kocham koczki, ale mam ciężkie włosy i takich nie robię ;c

    ReplyDelete
  25. boze,jaki ladny koczek! az zakupie sobie owo :)

    ReplyDelete
  26. Jaka prosta do wykonania fryzura :)
    Bardzo ładna :)

    ReplyDelete
  27. fajny koczek :)) zdecydowanie takie fryzury są super < 33

    ReplyDelete
  28. Też lubię takie koki, ale publicznie się w nich nie pokazuję, jedynie robię je jak sprzątam albo się opalam ;D

    ReplyDelete
  29. Śliczny ten koczek ;) Też muszę zainwestować w taką gąbkę ;)

    ReplyDelete
  30. niby nietypowy, ale świetny hihi:) spoko instrukcja i zdjęcia-wiesz jak jest!:D no i oczywiście Ty hihi
    Pozdraaawiam!

    ReplyDelete
  31. zdjęcia fajne :D
    lubię czasami nosić takiego koka, tez mam ten wypełniacz :)

    ReplyDelete
  32. można go zmotać również na skarpetkę :)) rewelacja!

    ReplyDelete
  33. Ja robię takiego koczka na skarpetce xd

    ReplyDelete
  34. nie mam czasu kupić wypełniacza ;p

    ReplyDelete
  35. uwielbiam koczki, są takie dziewczęce

    ReplyDelete
  36. Ciekawe, czy na moich długich gęstych włosach by dało radę coś takiego zrobić ;).

    ReplyDelete
  37. Hi dear :) The photos you choose for your last post are so beautiful!!
    Need to say that your blog is a good inspiration :)
    Come to see my new post, ill delighted to know your opinion :)
    http://peaceinmyshoes.blogspot.com.es

    ReplyDelete
  38. piękny koczek na pieknych włosach *.*

    ReplyDelete
  39. Zastanawiałam się nad jej zakupem, aczkolwiek wole koczki z małym nieładem :) ładnie Ci wyszło ;D

    ReplyDelete
  40. niestety mam za krótkie włosy na to ;c ale podoba mi się to :)

    ReplyDelete
  41. Pomyslowe, wypróbuje czegos nowego ; ) No i gratuluje za 100% z polskiego :)

    ReplyDelete
  42. Fajnie te zdjęcia są zrobione ;D I rzeczywiście ciekawy patent na schowanie końcówek ;D Zaraz to sobie wypróbuję.

    ReplyDelete
  43. ale on Ci ładnie wychodzi:)

    ReplyDelete
  44. omg a całe życie się zastanawiałam jak zrobić taki koczek.. :D

    ReplyDelete
  45. To daj znać jak Ci poszedł ten angielski! Trzymam kciuki ; )
    A mieszkasz w Bielsku, ja się tam przeprowadzam po wakacjach! *.*

    ReplyDelete
  46. Też używam takiego czegoś, nie mam gęstych włosów a dzięki temu mam pięknego koczka :)

    ReplyDelete
  47. Uwielbiam takie wypelniacze i fryzury-koczki :)

    ReplyDelete
  48. jest jeszcze jedna opcja jeśli chodzi o wypełniacz i też wychodzi pięknie. możesz związać włosy w kucyk i założyć na ten kucyk wypełniacz tam, gdzie związałaś włosy gumką. następnie kucyk mocno natapirować i tak jakby nałożyć na wypełniacz na całą jego powierzchnię. następnie kolejna gumka - założyć ją w w tej przestrzeni między naszą głową a wypełniaczem. w ten sposób mamy koczek (wypełniacz w całości pokryty włosami) i odstające dookoła włosy. Je owijamy rolując dookoła koczka i podpinamy wsuwkami. W ten sposób wykonana fryzura trzyma się dłużej, szczególnie u tych osób które mają bardzo miękkie i sypkie włosy :)

    ReplyDelete
  49. ciekawy tutorial :)
    śliczny koczek

    ReplyDelete
  50. Uwielbiam takie koczki i bardzo żałuję że moje włosy są obecnie do niego za krótkie :c

    ReplyDelete
  51. wow ja nigdy tego zrobić nie umaiłam ;P

    ReplyDelete
  52. Ja z wypełniaczem robie inaczej ,ale twoja metoda bardziej mi się podoba ^.^

    ReplyDelete
  53. Świetne sa takie koki! Sama sobie takiego robię. :)

    ReplyDelete
  54. Post dla mnie przydatny. Wypełniacz zrobiłam sama - ze skarpety. Ale nie wiedziałam co dalej. Chyba spróbuje. Mówiłam Ci już, że jesteś ładną dziewczyną?

    Informuje jednocześnie, że pojawił się post --> kindofeveryday.blogspot.com Jeśli masz czas i ochotę to wejdź, każda opinia jest cenna.

    ReplyDelete
  55. Ach zazdroszcze każdej dziewczynie która moze zrobić sobie tego koczka, poniewaz moje włosy do niego się w ogóle nie nadają ;)

    ReplyDelete
  56. Widziałam już to, ale nie wiem, gdzie kupić taki wypełniacz :)

    ReplyDelete
  57. fajnie to wyglada, tylko ze mam problem z kupieniem takiego wypelniacza ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. w h&m znajdziesz, pełno ich tam jest:)

      Delete
  58. Też tak robię koka i uwielbiam tą fryzurę!
    F.

    ReplyDelete
  59. Muszę spróbować :) Zazwyczaj chodzę w kokach bez wypełniacza, przyda się jakaś odmiana.

    ReplyDelete
  60. możesz przyjść i zrobić mi taki :D :* bardzo ładny ale ja bym nie umiała xd

    ReplyDelete
  61. Jakoś nigdy nie mogłam rozkwimić jak zrobić koczka z wypełniaczem. Czarna magia normalnie. Ale dzięki, bo już wiem. Ładnie Ci w takiej fryzurce. Kupuję wypełniacz! Może wreszcie będą mi wychodzić ładne koki. :)

    ReplyDelete
  62. wyprobuje ten sposob bo nigdy mi nie chce wyjsc fajna fryzurka przy uzyciu donuta, a tak jak Ty to zrobilas jeszcze nie probowalam :)

    ReplyDelete
  63. jak oglądam filmiki na yt nie mogę ogarnąć punktu 2 ._.

    ReplyDelete
  64. Hmm.. tak to jeszcze nie próbowałam. Do tej pory dawałam wypełniacz przy gumce i rozkładałam równo włosy a końcówki zakręcałam i upinałam wsuwkami. Trzeba spróbować super to wygląda! :D

    ReplyDelete
  65. o też używam taki wypełniacz do robienia koku, zwłaszcza na turnieje taneczne.
    ale ja muszę spinać szpilkami, bo w trakcie tańca jakby mi się rozpadło, to by komisja mi punkty zabrała:D:D:D pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete

Here you can share your opinions about blog :)